gru 19 2009

ĆWICZENIE 10. OPRACOWANIE WIZJI


Komentarze: 0

To ćwiczenie warto wykonać w samotności, gdzieś w naturalnym otoczeniu. 1. Przyjrzyj się własnym zainteresowaniom, wartościom i umiejętnościom. Kolejnym krokiem jest odkrycie, jak te zainteresowania i wartości łączą się w całość, tworząc misję. Można to zrobić, wyobrażając sobie wspaniały, pełny i znaczący obraz tego, czemu mógłbyś poświęcić swoje życie. Ta wizja zostanie uformowana z zainteresowań, wartości i obecnych celów. Zacznij się bawić oglądanymi obrazami. Reprezentują one jakiś rodzaj kierunku, który chcesz obrać. Zyskując poczucie tego, czym może być Twoja misja, spójrz na migawki siebie samego wykonującego to, co kochasz robić. Migawki Twoich możliwości. 2. Skoncentruj się na bohaterach i bohaterkach. Przyjrzyj się temu, co robią Twoi idole. Zobacz siebie robiącego rzeczy dające Ci to samo uczycie, które pojawia się, gdy o nich myślisz. Przyjrzyj się obrazom osoby, którą chciałbyś się stać. Wszystkie obrazy, które Ci się nie podobają, mogą zniknąć. 3. Wyreżyseruj film o sobie. Zobacz siebie takim, jakim chciałbyś się stać — robiącym rzeczy, które kochasz. Cokolwiek zdecydujesz się umieścić na ekranie, jesteś Spielbergiem, jesteś reżyserem. Spójrz na obrazy, które wzbudzają w Tobie namiętności. Możesz się nimi pobawić. Udawaj, że jesteś pośrodku trójwymiarowego kina. W tym miejscu możesz oglądać, słyszeć i odczuwać z wielką dokładnością. Zwróć uwagę na to, jak wiele widzisz, pozwalając, by oglądanym przed sobą wizualnym pokazem pokierowała wewnętrzna mądrość. Wyobraź to sobie, poczuj, ciesz się tym. Obrazy są często bardzo blisko i pełne nasyconych barw. Przyjrzyj się sobie, jak żyjesz zgodnie ze scenariuszem, który przyprawia Cię o radosny dreszcz. Możesz powiększyć tę oglądaną świetlaną, radosną i ekscytującą przyszłość. W tej przyszłości możesz robić to, co kochasz, i osiągać to, w co wierzysz. 4. Przypomnij sobie swoje najważniejsze wartości. Oglądając scenariusz misji, zrób spis swoich najgłębszych wartości. Zauważ, jak Twoje wartości i obrazy potrafią się wspólnie dopasować z niezwykłą spójnością. 5. Poproś o pomoc swoją wewnętrzną mądrość. Poproś, by Twoja wewnętrzna mądrość, najwyższe siły lub Bóg pokierowały Twoją wizją. Będzie ona bardziej odkryciem niż tworem. Niech przyjdzie do Ciebie sama. Poproś, a się pojawi. Nie spiesz się. Spokojnie przyjrzyj się i wsłuchaj w te aspekty życia, które łączą się w całość budzącą w Tobie olbrzymi zapał. Obejrzyj kolejne obrazy. Pozwól, by minęło trochę czasu. Przypatrz się różnym, jasnym, radosnym, powiększonym, kolorowym obrazom tego, co mógłbyś stworzyć w swoim życiu. Obrazy mogą zacząć płynąć w określonym kierunku, łącząc się i reprezentując wiele z obecnych celów, niektóre z rzeczy, których pragniesz. Popatrz, jak przekształcają się w rodzaj wielkiej wizjonerskiej kolekcji obrazów, która reprezentuje cel i misję. 6. Zrób, co należy. Niech to trwa tyle, ile trzeba — pięć minut, godzinę, całe popołudnie. Tworzysz własne życie i własną przyszłość. Na koniec wszystko zapisz. Twoje obrazy są tak atrakcyjne, że masz już pewne wrażenie tego, jaka jest Twoja misja. Teraz możesz ją dopracować. Poproś siedzącego w Tobie wizjonera o dar tej życiowej wizji. Teraz, gdy potrafisz ujrzeć wizję tego, do czego chciałbyś wnieść swój wkład, możesz ją przekształcić w powód do pracy — kierunek, w jakim możesz skanalizować swoje wysiłki. Astronauta Rusty Schweickart rozumiał istotę relacji między wizją całości a określonym kierunkiem. Jego doznania podczas oglądania Ziemi z kosmosu pomogły mu odkryć własną misję. Oto jak to opisuje: Służące potrzebom całej planety instytucje mają fundamentalne ograniczenia, ponieważ służą one najlepiej rzeczom, które w hierarchii stoją pod nimi, i najgorzej rzeczom, które w hierarchii są nad nimi. Niestety, działają w oparciu o strach. Pewna intelektualna zdolność, która przejawia się okazjonalnie u wszystkich z nas, polega na tym, by zrozumieć, że nasze przetrwanie zależy raczej od innych ludzi wokół nas, niż od bycia skoncentrowanym wyłącznie na sobie. Uważam, że w wielu instytucjach nie wykonano intelektualnego wysiłku zrozumienia tej prawdy. Zasadniczo tego rodzaju instytucje, bez względu na to, czy chodzi o rządy czy korporacje, są w pewnym stopniu ograniczone intelektualnie... i zmienią się jedynie dla pojedynczych jednostek, które chcą wyrazić się indywidualnie lub zbiorowo. Schweickart nadał swojej misji kierunek, promując wizję widoku całego globu z kosmosu poprzez współzałożenie Stowarzyszenia Badaczy Kosmosu. Grupa wydała książkę The Home Planet i jest zaangażowana w wiele innowacyjnych projektów. Emocjonalnie inspirujące doświadczenie oglądania swej wizji należy pchnąć w odpowiednim kierunku. To właśnie zrobił Rusty Schweickart. Na tym polega różnica między jałowym marzycielem a osobą z misją.

hjdbienek : :
Do tej pory nie pojawił się jeszcze żaden komentarz. Ale Ty możesz to zmienić ;)

Dodaj komentarz